Przegrywamy z Rozwojem

W trzecim zimowym sparingu, podopieczni Krystiana Pikausa po niezłej grze ulegli II-ligowemu Rozwojowi Katowice 1:2. Po pierwszej, wyrównanej części spotkania utrzymywał się bezbramkowy remis. W drugiej połowie „żółto-niebiescy” łatwo stracili dwa gole i mimo pięknego trafienia Marcina Nowackiego ulegli rywalowi. W tym meczu trener Pikaus testował kolejnych zawodników, którzy starają się o angaż w Stali.

I połowa:

Stal: Stitou – Kolanko, Kochański, zawodnik testowany, Żmuda, Jurek, Zalewski, zawodnik testowany, Januszkiewicz, Bronisławski, zawodnik testowany.

Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach, przy bardzo gęstej mgle która utrudniała prawidłową komunikację. Mimo tego nasi zawodnicy nie ustępowali rywalom, ale też nie stworzyli sobie wielu sytuacji bramkowych. W 7' bez rezultatu strzelał Bronisławski. W 27. minucie przed bardzo dobrą sytuacją w naszej drużynie stanął zawodnik testowany, lecz bramkarz gospodarzy obronił jego uderzenie. Zawodnicy Rozwoju największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry ale w tym elemencie byli wczoraj bardzo nieskuteczni.

II połowa:

Stal: Szermach – Jurek, Maj, Kochański, Żmuda, Szymkowiak, Zalewski, Nowacki, zawodnik testowany, Bronisławski, zawodnik testowany. Grali ponadto: Dychus, Kolanko, Januszkiewicz.

Druga część spotkania źle rozpoczęła się dla naszego zespołu. W 52. minucie Żmuda niedokładnie zagrał do Nowackiego, piłkę przejął zawodnik Rozwoju – Daniel Paszek i strzałem przy bliższym słupku zaskoczył interweniującego Szermacha. W 55' Stal mogła wyrównać, ale dobrze w bramce spisał się bramkarz gospodarzy. W 57' z rzutu wolnego niecelnie uderzył Żmuda. W 61. minucie zawodnik Rozwoju znalazł się sam na sam z Szermachem i uderzył wprost w bramkarza. Arbiter uznał, że przy strzale był faulowany i przyznał gospodarzom kontrowersyjny rzut karny. Pewnym wykonawcą jedenastki był Paszek, który zdobył swoją drugą bramkę. Nasi zawodnicy atakowali, z dystansu niecelnie uderzał Nowacki. W 75' dopięliśmy swego. Piłkę na linii pola karnego ustawił Marcin Nowacki i przepięknym strzałem w samo okienko bramki zdobył kontaktowe trafienie. W końcówce bliski wyrównania był Dychus, lecz uderzył tuż obok bramki gospodarzy. Stal przegrała z doświadczonym 2-ligowcem 1:2, ale długimi fragmentami prezentowała się obiecująco.

Sparing nr 3

Rozwój Katowice – Stal Brzeg 2:1

(Paszek 52', 61'k – Nowacki 75')