PUCHAR JEST NASZ!

W meczu finałowym wojewódzkiego Pucharu Polski Stal pewnie pokonała LZS Starowice 2:0. Od początku meczu, aż do samego końca na murawie panowali "żółto-niebiescy", a gdyby mieli lepiej nastawione celowniki, wynik byłby znacznie wyższy. 

Już w 6. minucie meczu bliski trafienia był Pożarycki, którego strzał głową obronił Kleemann. Ten sam zawodnik musiał się wykazać w 8', kiedy Kulczycki odebrał piłkę tuż przy linii i próbował pokonać golkipera Starowic. Dwie minuty później strzał w wykonaniu Chodygi trafił jeszcze w zawodnika rywali, i po rykoszecie przeleciał tuż obok bramki. W 11' bliski szczęścia był Żegleń, ale po rzucie rożnym główkował minimalnie niecelnie. W 13. minucie znakomitą okazję zmarnował Kulczycki, z bliska posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką. Rywale odpowiedzieli w 20. minucie bardzo lekkim strzałem, z którym bez problemów poradził sobie Stitou. Dośrodkowanie Żeglenia strzałem zakończył Kulczycki w 23', lecz i tym razem górą był Kleemann. 60 sekund później Pożarycki popisał się znakomitym długim podaniem, po którym oko w oko z golkiperem Starowic stanął Gajda, lecz znów górą był przeciwnik! Napór Stalowców trwał, a w 25' po główce Żeglenia futbolówka zatrzymała się na słupku. Ciągłe ataki przyniosły skutek w 31. minucie. Chodyga będąc w polu karnym próbował zagrać wzdłuż bramki. Dogranie trafiło w rękę Józefkiewicza, a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Żegleń. W 34. minucie prowadzenie powinien podwyższyć Żegleń, ale będąc na piątym metrze fatalnie spudłował. Rywale wciąż nie stwarzali zagrożenia pod polem karnym Stalowców, a pierwszą połowę zakończył celny strzał Chodygi zza pola karnego, który odbił do boku środowy bohater LZSu - Kleemann.
Drugą część gry otworzył bardzo niecelny strzał Żeglenia z 47. minuty. Nasza drużyna kontrolowała przebieg meczu, ale nie stwarzała sytuacji bramkowych aż do 60. minuty. Wtedy akcję na prawym skrzydle zapoczątkował Kulczycki, zagrał do Gajdy, którego uderzenie obronił golkiper Starowic. Do odbitej piłki dopadł jednak Kuriata i niemal rozerwał siatkę w bramce, podwyższając prowadzenie brzeżan! Niesieni głośnym dopingiem kibiców Stalowcy nadal stwarzali zagrożenie pod bramką rywali. W 64' niecelnie z dystansu uderzył Maj, a w 66' po dwójkowej akcji z Gajdą bliski trafienia był Danielik. Po wrzutce Szubertowskiego w 68. minucie dużo czasu i miejsca miał Żegleń, lecz jego strzał głową był niecelny. W 75' ten sam zawodnik uderzył celnie, ale tym razem piłkę złapał Kleemann. W końcówce meczu dwukrotnie niecelnie uderzali zawodnicy ze Starowic - najpierw Józefkiewicz, a potem Stencel. W międzyczasie dwie okazje miał jeszcze Cieślik, ale nie potrafił ich zamienić na gola. Po trzech minutach doliczonego czasu gry nasi zawodnicy mogli świętować zdobycie upragnionego, pierwszego od 41 lat trofeum Pucharu Polski!
Wczorajsza wygrana naszych zawodników nie była jedyną, bowiem Puchar Prezesa OZPN, który był rozgrywany na stadionie w Kluczborku w tym samym dniu wywalczyła nasza Akademia! 
Finał Wojewódzkiego Pucharu Polski
LZS Starowice - Stal Brzeg 0:2 (Żegleń 31'k, Kuriata 60')
Stal: Stitou - Maj (76' Krupnik), Pożarycki, Przystalski, Kolanko (67' Szubertowski), Chodyga, Danielik, Kuriata, Kulczycki (72' Cieślik), Gajda, Żegleń (86' Dychus). Trener: Piotr Jacek.
LZS Starowice: Kleemann - Cichocki (46' Rzepka), Sacha, Strząbała, Józefkiewicz, Bonar, Pawlus, Elton (61' Jaroszyński), Babanskyh (46' Jaworski), Poważny (61' Rudnik), Stencel. Trener: Jakub Reil.
Sędziował: Marcin Kochanek (Opole)
Żółte kartki: Babanskyh, Bonar, Elton, Jaroszyński - Kolanko, Krupnik.
Widzów: 641.