Remisujemy z Ruchem Radzionków

W meczu XVI kolejki III ligi, rozegranym w Orzechu, nasza drużyna zremisowała z Ruchem Radzionków 1:1 i przedłużyła tym samym serię bez przegranych do czterech. Stal była dzisiaj lepszą drużyną ale ponownie zawiodła skuteczność pod bramką rywali ale z punktu oczywiście także się cieszymy.

Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga „żółto-niebieskich”, którzy powinni zdobyć do najmniej trzy gole a skończyło się na remisie. Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie jednak miejscowi zawodnicy, którzy w 10.minucie przeprowadzili szybką kontrę i tylko dzięki braku skuteczności rywala i strzale w boczną siatkę nie straciliśmy gola. W kolejnych minutach do głosu doszli nasi zawodnicy, którzy grali naprawdę świetny mecz co rusz stwarzając groźne sytuacje pod bramką Ruchu. Pierwszą z nich mieli w 12.minucie, kiedy to faulowany w polu karnym był Żegleń i sędzia wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Celuch ale bramkarz wyczuł jego strzał i pewnie złapał piłkę. Minutę później piękną „przewrotką” popisał się Gajda ale jego strzał trafił wprost w ręce bramkarza. W 18.minucie po dwójkowej akcji Gajdy i Maja ten drugi przymierzył z daleka i piłka wylądowała w siatce rywali. W kolejnych minutach nasi zawodnicy kontynuowali ataki na bramkę rywala. W 21.minucie dwukrotnie przed szansą stanął Cieślik ale pierwszy jego strzał obronił bramkarz a w drugiej próbie „zakiwał” się w polu karnym. Gospodarze w tym fragmencie mieli duże problemy aby przedostać się pod nasze pole karne i dlatego ich gra ofensywna skupiała się głównie na „wrzutkach” w naszą „16” ale, ponownie, kolejny raz graliśmy dzisiaj bardzo dobrze w defensywie. W 35.minucie po kolejnej ładnej zespołowej akcji, po podaniu Gady w polu karnym rywali powalczył Żegleń ale po jego strzale piłka trafiła jedynie w słupek i wszyła w pole! Jak grać skutecznie pokazali nam zawodnicy Ruchu w 45.minucie, kiedy to perfekcyjnie wykorzystali kontrę i doprowadzili do remisu.

Druga część dzisiejszego meczu była już bardziej wyrównana z lekką przewagą Ruchu, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej gościli pod nasza bramką. Fragmentami nasi zawodnicy mieli duże kłopoty z opuszczeniem własnej połowy ale przewaga gospodarzy nie przekładała się na klarowne sytuacje. Nasi zawodnicy natomiast czyhali na kontry i co najmniej dwie powinny zakończyć się golami. Po jednym z nich w 48.minucie strzał Cieślika minimalnie minął poprzeczkę rywali. W 63.minucie ten sam zawodnik stanął przed kolejną szansą ale tym razem będąc na „11” metrze nieczysto trafił w piłkę, którą bez problemów złapał bramkarz rywali. W 71.mminucie po strzale miejscowych, próbkę swoich możliwości dał Stitou, który obronił mocny strzał rywali. Cztery minuty później po szybkiej kontrze w dobrej sytuacji znalazła się Żegleń, ale zamiast strzelać, próbował minąć kolejnego rywala i na tym się skończyło. W 75.minucie, mocno ale odrobine nieclenie strzelał Celcuh w odpowiedzi rywale wyszli z kontrą i po „kiksie” Sosny – ponownie w bramce czujny był Stitou. W 40 oraz 41.minucie rywale mieli dwa rzuty wolne i po tym drugim, „zagotowało” się pod nasza bramką ale ostatecznie obyło się bez strzału. W ostatnich minutach obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę ale mimo stałych fragmentów gry – żadnej nie udało się zdobyć zwycięskiego gola.

Schodzący z boiska, nasi zawodnicy cieszyli się ze zdobytego punktu ale lekki niedosyt jednak był. Naprawdę dobrze patrzyło się dzisiaj na grę Stalowców i tylko szkoda tej skuteczności. Mecz powinniśmy rozstrzygnąć w pierwszej połowie ale nie narzekamy, punkt to punkt i bardzo go szanujemy.

III Liga, gr. 3, XVI kolejka

Ruch Radzionków – Stal 1:1 (Wojsyk - Maj)

Kartki: Żegleń (ż), Stitou (ż), Nowacki (ż)

Sędzia: Ireneusz Sipora (OpolzkiZPN)

Widzów: 300

Stal: Stitou – Maj, Sosna, Pożarycki, Szubertowski – Gajda, Celuch, Kuriata, Poręba (45’ Nowacki), Cieślik (81’ Nahornyi)– Żegleń (72’ Stępień). Trener: Piotr Jacek.