Ruch Chorzów w Brzegu

Niezwykle utytułowany rywal będzie kolejnym ligowym rywalem brzeskiej Stali. Tym razem nasza drużyna podejmie ekipę Ruchu Chorzów, czyli 14-krotnego mistrza Polski. Mamy nadzieję, że fatalna seria pięciu kolejnych porażek w sobotę się zakończy i żółto-niebiescy będą mogli cieszyć się z tych jakże wyczekiwanych trzech punktów.

     Ruch Chorzów jest najbardziej utytułowanym polskim klubem, dlatego nie podejmiemy się wypisania wszystkich osiągnięć Niebieskich i skupimy się na tych najważniejszych: 14 mistrzostw Polski, sześciokrotne wicemistrzostwo kraju, trzykrotne zwycięstwo w Pucharze Polski, a na szczeblu europejskim ćwierćfinały Ligi Mistrzów (1974/75) oraz również Pucharu UEFA (1973/74). Z tak utytułowanym rywalem nasza drużyna zmierzy się prawdopodobnie pierwszy raz w historii całego klubu. Mimo tak wspaniałej przeszłości, w ostatnich latach chorzowianie chylili się ku upadkowi. Duże problemy finansowe klubu sprawiły, że ostatnie trzy sezony zakończyły się trzema kolejnymi spadkami zespołu (z Ekstraklasy do III ligi). Ostatni sezon był koszmarny dla targanego problemami Ruchu. Ekipa ze Śląska zajęła ostatnie miejsce w II lidze, wygrywając najmniej spotkań i zdobywając jedynie 32 punkty.

     W letniej przerwie między sezonami istniała poważna groźba bankructwa klubu, a tym samym nieprzystąpienia do rozgrywek III ligi. Ostatecznie komisja przyznała licencję Ruchowi (odejmując dwa punkty w tabeli), a przed kilkoma dniami klub poinformował o spłacie długu licencyjnego. Oczywiście problemy chorzowian na tym się nie kończą, ale jest to jakieś światełko w tunelu dla sympatyków Niebieskich. W czerwcu szkoleniowcem Ruchu został były piłkarz tego klubu, wcześniej trener kilku śląskich 4-ligowców Łukasz Bereta. Nieuniknione były również spore zmiany w kadrze zespołu, które prezentujemy poniżej.

Przyszli: Mateusz Bąk (drużyna juniorów), Marcin Kowalski, Olivier Lazar i Daniel Paszek (Rozwój Katowice), Paweł Starzyński (Gwarek Tarnowskie Góry), Konrad Kasolik (Soła Oświęcim), Mateusz Iwan (Unia Kosztowy), Giorgi Tsuleiskiri (AKS Mikołów).

Odeszli: Jakub Bielecki (Śląsk Świętochłowice), Konrad Budek (Ząbkovia Ząbki), Wojciech Kędziora (Wilki Wilcza), Paweł Mandrysz (ROW 1964 Rybnik), Pawło Miahkow (Metalurg Zaporoże - Ukraina), Dominik Byszewski (KTS Weszło Warszawa), Lukasz Duriszka (Olimpia Grudziądz), Piotr Giel (Bytovia via GKS Tychy), Michał Walski (Sandecja Nowy Sącz), Bartłomiej Wdowik (Odra Opole), Dominik Małkowski (Górnik Polkowice).

     Mimo pewnych osłabień drużyna wydaje się bardzo mocna jak na warunki III-ligowe. Na zespole trenera Berety odbiły się przedsezonowe zawirowania w klubie, przez co Ruch słabo wszedł w sezon. Ostatnie mecze wskazują jednak na dobrą formę, przez co obserwujemy powolny marsz w górę tabeli. Trzy zwycięstwa, tyle samo remisów oraz dwie porażki lokują ekipę Niebieskich na 13. miejscu w tabeli, choć trzeba w tym miejscu wspomnieć o odjętych przed sezonem dwóch punktach oraz zaległym meczu z Gwarkiem Tarnowskie Góry. Z trzech meczów wyjazdowych piłkarze Ruchu przywieźli jak dotąd cztery punkty, wygrywając, remisując i przegrywając po jednym razie. Najlepszymi strzelcami zespołu są Mariusz Idzik (5 goli) oraz Mateusz Bartolewski (2 trafienia). Oprócz spotkań ligowych, chorzowianie brali również udział w Totolotek Pucharze Polski, z którego odpadli po rzutach karnych ze Stomilem Olsztyn, a w miniony wtorek nie dali rady w meczu okręgowego Pucharu Polski, ulegając IV-ligowemu Śląskowi Świętochłowice 2:3. To w tym meczu objawiły się problemy z obsadą w bramce, bowiem dwóch podstawowych golkiperów Ruchu (Smug i Lech) odniosło kontuzje. W sobotę uderzenia naszych zawodników będzie bronił najprawdopodobniej 17-letni Tomasz Nowak, a (jak sugeruje Katowicki Sport) jego zmiennikiem może być... 15-letni Krystian Mitas.

Dotychczasowe mecze:

1. kolejka: Ruch - Zagłębie II Lubin 1:0 (bramka: Kulejewski)

2. kolejka: Rekord Bielsko-Biała - Ruch 0:3 (Idzik 2, Wiercisz)

3. kolejka: Ruch - Foto-Higiena Gać 1:3 (Dąbrowski)

4. kolejka: Ślęza Wrocław - Ruch 2:0

5. kolejka: Ruch - MKS Kluczbork 0:0

6. kolejka: Górnik II Zabrze - Ruch 2:2 (Idzik, Kowalski)

7. kolejka: Ruch - Piast Żmigród 4:1 (Bartolewski, Idzik 2, Nowak)

8. kolejka: mecz z Gwarkiem Tarnowskie Góry przełożony na 8. października

9. kolejka: Ruch - Miedź II Legnica 1:1 (Bartolewski)

     Z racji gry naszych rywali na wyższych szczeblach rozgrywkowych, nigdy nie doszło do bezpośredniego starcia Stali z Ruchem w oficjalnym meczu. Wspomnieć warto jednak o meczu sparingowym z grudnia 2018 roku, kiedy to Niebiescy pokonali naszą drużynę 1:0 po bramce Wdowika.

     Po fatalnym miesiącu wrześniu, w którym przegraliśmy pięć bardzo ważnych meczów, a wygraliśmy jedynie w wojewódzkim Pucharze Polski z Unią Krapkowice, czas na przełamanie. Sytuacja w tabeli robi się nieciekawa i nawet nie chcemy myśleć, co mogłoby być w przypadku kolejnej „wtopy”. Ci piłkarze, którzy biegają w żółto-niebieskich barwach już niejednokrotnie udowodnili, że potrafią wygrać z każdym. Wierzymy, że przy maksymalnym zaangażowaniu chłopaki wyszarpią punkty rywalom i wraz z nastaniem października rozpoczniemy marsz w górne rejony tabeli. Sobotnie spotkanie zapowiada się równie interesująco, co ciężko, więc wszystkich kibiców Stali już dzisiaj serdecznie na nie zapraszamy.

10. kolejka III ligi (grupa 3)

Stal – Ruch Chorzów

5.10.2019 (sobota), godz. 15:00

Stadion Miejski w Brzegu.