Trzy punkty jadą do Brzegu

W meczu 26. kolejki III ligi Stal wygrała w Gorzowie Wielkopolskim ze Stilonem 3:0! Po bezbramkowej pierwszej połowie nic nie zapowiadało tak wysokiego zwycięstwa, lecz w drugiej części nasza drużyna zagrała koncertowo, zdobywając trzy bramki.

Pierwszy strzał w meczu oddał Szubertowski zza pola karnego, jednak bramkarz gospodarzy bez problemów złapał piłkę. W 17' mieliśmy sporo szczęścia, gdy z bliskiej odległości Zakrzewski uderzył w taki sposób, że piłkę instynktownie odbił Stitou. Dwie minuty później strzał Cieślika został zablokowany, a nasi zawodnicy sygnalizowali w tej sytuacji zagranie ręką. W 21' niegroźnie z dystansu uderzył Przybyła, a nasza drużyna odpowiedziała chwilę później akcją i celnym strzałem Gajdy, który nie bez kłopotów obronił golkiper Stilonu. Podobnie było z uderzeniem z dystansu Kuriaty w 25. minucie, kiedy piłka również poleciała obok słupka. Bardzo poważne ostrzeżenie nadeszło w 26. minucie. Gospodarze dośrodkowali z rzutu wolnego, a główka Stańczyka trafiła w poprzeczkę bramki Stalowców. W samej końcówce mogliśmy wyjść na prowadzenie. Cieślik wdarł się w pole karne, wyłożył piłkę Danielikowi, ale jego strzał został zablokowany.

Druga część gry rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Stali. Już w 46' Gajda wyłożył piłkę Chodydze, lecz jego uderzenie było bardzo nieudane. Minutę później Cieślik znów postraszył gospodarzy, niecelnie uderzając zza pola karnego. W 54. minucie okazję mieli piłkarze Stilonu, ale strzał z rogu pola karnego na rzut rożny zbił Stitou. Do kolejnej interwencji został zmuszony w 59', kiedy złapał piłkę po przypadkowym uderzeniu kolanem. W 60. minucie na murawie zameldował się Horański i po nieco ponad minucie mógł się cieszyć ze zdobytej bramki. W pole karne dograł Gajda, piłkę odbili obrońcy Stilonu, a akcję strzałem po ziemi zakończył wcześniej wspomniany Horański. Jednobramkowe prowadzenie nie uśpiło czujności naszej drużyny, która nadal atakowała. W 68' Gajda zagrał prostopadle do Celucha, piłka jeszcze utknęła pomiędzy nogami obrońcy gospodarzy, co najlepszy strzelec Stali bezlitośnie wykorzystał, podwyższając nasze prowadzenie. Kilku kolejnych sytuacji nie udało się wykorzystać: strzały Gajdy i Celucha zostały zablokowane. W 79' akcję lewą stroną boiska przeprowadził Cieślik, wyłożył piłkę do Celucha, lecz jego uderzenie obronił Łodej. W 84. minucie sprawy w swoje ręce wziął Chodyga. Po jego uderzeniu z dystansu i rykoszecie, piłka po raz trzeci zatrzepotała w siatce gospodarzy. Do końca spotkania kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, a po ostatnim gwizdku drużyna znów mogła świętować bardzo ważne 3 punkty.

26. kolejka III ligi:

Stilon Gorzów - Stal Brzeg 0:3 (Horański 61', Celuch 68', Chodyga 84')

Stal: Stitou - Szubertowski (72' Krupnik), Przystalski, Pożarycki, Maj (90' Kulczycki), Chodyga, Danielik, Cieślik, Kuriata (60' Horański), Gajda (79' Kolanko), Celuch. Trener: Piotr Jacek.

żółte kartki: Cieślik

Sędziował: Maciej Dudek (Lubuskie KS)

Widzów: 250.