Juniorzy młodsi przegrywają baraże o CLJ U-17

Niestety nie Stal, a drużyna FC Wrocław Academy zagra na wiosnę w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U-17. Faworyci zwyciężyli w dwumeczu bardzo wysoko, choć nasz zespół podjął rękawicę i mimo przegranej w pierwszym spotkaniu (0:3) postawił się przeciwnikowi mocno, z pewnością mocniej, niż wskazuje na to końcowy wynik.

Młodzi Stalowcy kapitalnie weszli w mecz rewanżowy i w 11. minucie po dwóch bramkach Kusicielka prowadzili już 2:0, a w 28. minucie 3:1! Piłkarze z Wrocławia zdołali jednak ustabilizować sytuację i do przerwy zdobyli trzy kolejne gole, prowadząc w ten sposób 4:3.

Żółto-niebiescy nie spuścili głów, choć wydawało się, że sprawa awansu jest już przesądzona. Po bramce na 5:3, podopieczni trenera Wojciecha Kaszuba walczyli o złapanie kontaktu i udało im się to za sprawą Pawła Ziemby. Niestety do końca spotkania trafiali już tylko gospodarze, a jako że uczynili to aż czterokrotnie, to z wyniku 5:4 zrobiło się ostatecznie 9:4.

FC Academy Wrocław w dwumeczu wygrało z nami zdecydowanie, jednak to były dwa różne spotkania. W pierwszym meczu moi zawodnicy byli bardzo skoncentrowani, zmobilizowani, jednak nie pokazaliśmy wszystkich naszych atutów. W rewanżu w pierwszej połowie mój zespół zagrał bardzo dobre spotkanie i graliśmy jak równy z równym. Jednak im dalej, tym robiliśmy więcej błędów, które przeciwnik brutalnie wykorzystał. Rywal przewyższał nas zdecydowanie przygotowaniem motorycznym i siłowym. Traktuję te spotkania jako kolejną naukę dla mnie i mojego zespołu. Mam nadzieję, że wszyscy wyciągniemy z tego wnioski i będziemy mocniejsi. Mieliśmy możliwość stoczenia dwumeczu z bardzo mocnym przeciwnikiem na bardzo wysokiej intensywności. To przyniesie tylko wiele pozytywów mojemu zespołowi - powiedział po spotkaniach trener Wojciech Kaszub.

Przegrana z wrocławianami nie przekreśla jednak bardzo udanej rundy jesiennej w wykonaniu naszych juniorów młodszych. Drużyna bez wątpienia rozwinęła się, pokazując zarazem z dobrej strony w rozgrywkach wojewódzkich.

Z pewnością było to bardzo udane pół roku pod względem wyniku sportowego, jednak dla mnie wyznacznikiem sukcesu jest liczba zawodników grających w pierwszym zespole. Przed paroma laty prowadziłem bardzo dobry zespół juniorów starszych, a do pierwszego zespołu przebił się tylko Mateusz Dychus. Więc nie ma się co zachwycać, tylko musimy dalej pracować i każdego dnia dawać z siebie wszystko, co najlepsze. Ocenę mojego zespołu zostawiam Zarządowi Klubu oraz kibicom - dodał trener.

Baraże o Centralną Ligę Juniorów U-17 - II mecz

FC Wrocław Academy - Stal Brzeg 9:4 (w dwumeczu 12:4)

bramki dla Stali: Kusicielek 9' k, 11', 28', Ziemba 67'

Stal: Łopatka (89' Nowosielski) - Eismart (40' Nowacki), Wojciechowski (82' Galant), Zalewski, Janczak, Wroński, Sikora (56' Widziak), Suski, Makos (88' Grajcar), Kusicielek, Ziemba (77' Młynarczyk). Trener Wojciech Kaszub.

fot. Facebook FC Wrocław Academy