Remis z Rozwojem Katowice

Remis z Rozwojem Katowice

W trzecim meczu kontrolnym, Stal po wyrównanym meczu, bezbramkowo zremisowała z II-ligowym Rozwojem Katowice. W dzisiejszym spotkaniu na boisku wystąpiło kilku zawodników testowanych z których na pewno cześć zobaczymy w barwach naszej drużyny w nadchodzącym spotkaniu.

Jak w każdym meczu sparingowym tak też i dzisiaj trener Pikaus „pomieszał” składem. W pierwszej połowie w naszej drużynie zagrali:

Stitou – Jurek, Józefkiewicz, Zalewski, Gajda, Nowacki, oraz zawodnicy testowani.

W tej części oba zespoły stworzyły sobie po kilka sytuacji. W 6’ po strzale z rzutu wolnego gości, piłka prześlizgnęła się po zewnętrznej stronie słupka bramki Stitou. W odpowiedzi potężną bombę z dalszej odległości posłał Nowacki ale bramkarz z wielkim trudem wybił piłkę na róg. W 14. minucie po szybkiej wymianie piłki i strzale jednego z rywali od utraty gola uratowała nas poprzeczka. W 21. minucie idealnej sytuacji na gola nie wykorzystał testowany w naszej drużynie napastnik. Po przejęciu piłki na strzał zdecydował się Gajda, zrobił to na tyle precyzyjnie i mocno, iż bramkarz wypuścił piłkę przed siebie ale z prezentu nie skorzystał nasz napastnik, przenosząc piłkę nad porzeczką. W kolejnych minutach przewagę optyczną mieli goście, którzy starali się operować piłką ale oprócz kilku dośrodkowań nie stworzyli już sobie klarownej sytuacji. Nasi zawodnicy także próbowali ale i ich strzały były niecelne.

W drugiej części na plac boju trener Pikaus wystawił następującą „11”:

Stitou – Józefkiewicz, Zalewski, Gajda, Lipiński, Bonisławski oraz zawodnicy testowani. W tej części, na murawie,  pojawili się także P. Mendak oraz Jurek.

Druga połowa rozpoczęła się od szybkiej akcji Stali i ….. spalonego Gajdy. W 51. minucie po złym wyprowadzeniu ataku z własnego pola karnego, rywale ruszyli z groźną kontrą i tyleż mocnym co odrobinę niecelnym strzałem jednego z nich. W 55. minucie Gajda dośrodkował w pole karne rywali ale tam piłkę z głowy Lipińskiego w ostatnich chwili „ściągnęli” obrońcy Rozwoju. W 62. minucie strzał rywala (znowu po złym wyprowadzeniu piłki) trafił w słupek podtrzymujący siatkę. Minutę później z dobrej strony pokazał się testowany młodzieżowiec, którego strzał z wielkim trudem nad poprzeczką przeniósł bramkarz katowiczan. W 69. minucie ofiarną interwencją, Józefkiewicz zablokował strzał rywala. W dalszej części obie drużyny próbowały ataków i strzałów ale te próby kończył się albo niecelnym uderzeniem albo złym dośrodkowaniem.

Bardzo ciekawy sparing zobaczyli kibice dzisiaj w Brzegu. I mimo, iż piłkarsko Rozwój wyglądał lepiej to mogło to wynikać z różnego stadium przygotowań do sezonu. Dla naszych rywali był to sprawdzian generalny przed startującymi w przyszłą sobotę rozgrywkami II-ligi natomiast przed naszą drużyną jeszcze dwa tygodnie przygotowań i dwa sparingi. Na tle wyżej notowanego rywala gra naszej drużyny wyglądała całkiem dobrze a fragmentami bardzo dobrze.

Powiązana galeria:
zamknij reklamę
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości