Sezon 2018/2019 za nami

Za nami sezon 2018/2019 w którym nasi zawodnicy występowali w gr 3 III ligi. Jak wiemy, przed startem minionych rozgrywek z klubu odeszło kilku podstawowych zawodników (min. Bronisławski, Sikorski, Zalewski, Jurek) a w ich miejsce ściągnięto kilku młodych. Sytuację, dodatkowo skomplikowały śląskie kluby w II lidze, bowiem aż trzy z nich spadły do naszej grupy, przez co z III ligi spadło aż sześć drużyn.

Jaki był to sezon dla naszych zawodników? Ciężko powiedzieć, bowiem przed sezonem zakładaliśmy miejsce w środku stawki. Ostatecznie zajęliśmy dwunaste miejsce, co sprawiło że niemal do ostatniej sekundy musieliśmy walczyć o utrzymanie. Ostatecznie, utrzymaliśmy III Ligę ale ….

W trzydziestu czterech kolejach, odnosząc dwanaście wygranych oraz siedem remisów zgromadziliśmy czterdzieści trzy punkty. Słabo „żółto-niebiescy” spisywali się na Stadionie Miejskim w Brzegu gdzie ponieśli, aż osiem porażek, co sprawia że w tej klasyfikacji należeliśmy do jednych z najgorszych (tylko Lechia Dzierżoniów (12) oraz Stilon Gorzów (9) byli gorsi). Wiele z tych meczów przegraliśmy dość pechowo i w końcówkach (Rekord Bielsko-Biała czy Gwarek Tarnowskie Góry) ale wiele także na własne życzenie (Miedź II Legnica czy Zagłębie II Lubin).

Patrząc na nasze poczynania defensywne – wcale nie wygląda to, aż tak słabo a czterdzieści siedem straconych goli to ósmy wynik w naszej grupie (średnia straconych goli Stali to 1,38 na mecz). W ofensywie było ciut lepiej a pięćdziesiąt jeden goli dało nam siódme miejsce w tej klasyfikacji naszej grupy (średnia 1,5 gola na mecz).

Najwięcej goli zdobywaliśmy w drugiej połowie w przedziale czasu 76-90 minuty, bo aż trzynaście natomiast najmniej – cztery- pomiędzy 31 a 45 minutą.

Najwięcej goli traciliśmy także w ostatnim kwadransie gry a najlepiej w defensywie wyglądał przedział czasowy pomiędzy 16 a 30 minutą, kiedy to straciliśmy tylko trzy gole.

Najwyższą przegraną zanotowaliśmy w Legnicy, grając z rezerwami Miedzi (0:5) a z najwyższej wygranej – cieszyliśmy się w Brzegu, wygrywając z Pniówkiem Pawłowice Śl. 5:1.

Najlepszym strzelcem drużyny został Damian Celuch, który zdobywając osiemnaście goli uplasował się także na najniższym stopniu podium naszej grupy. Na listę strzelców w naszej drużynie wpisali się ponadto – Mateusz Cieślik (6), Tomasz Gajda, Piotr Stępień (po 5), Jakub Horański, Bartłomiej Kulczycki, Michał Kutiata, Marcin Nowacki, Dawid Pożarycki, Kamil Szubertowski, Łukasz Żegleń (po 2) oraz Łukasz Chodyga, Michał Maj oraz Igor Nahornyi (po 1).

Na pewno wielkim plusem a tym samym rzeczą, która uratowała minione rozgrywki było wygranie Wojewódzkiego Pucharu Polski dzięki czemu we wrześniu będziemy mieli okazję spróbować się w rozgrywkach krajowych.

Sezon 2018/2019 uważamy za zamknięty. Jaki on był niech każdy sam sobie odpowie. Teraz naszych zawodników czekają dwa tygodnie odpoczynku a od lica startujemy z przygotowaniami do sezonu 2019/2020.